Nhật ký ma cà rồng

Dziennik Soo Won wpis 10

Napad na bank

Moi bracia nie próżnowali, kiedy mnie nie było, a zdążyli w międzyczasie przygotować napad na bank. W tym celu porozumieli się z Żywiołakiem elektryczności mieszkającym w banku, który zgodził się nie tylko otworzyć nam wszystkie zamki, ale też przeprowadzić się i strzec naszego pałacu.

Wyruszyliśmy razem z KinJinami furgonetką, założyliśmy maski klaunów i udaliśmy się do wartowników. Przekonałam ich, by nas wpuścili do środka, ale niestety nie udało się uniknąć przelewu krwi. Mój głos rozsądku nie był w stanie dosięgnąć wszystkich. W pewnym momencie jeden z KinJinów – Szucki, zdaje się, jego imię – wyrzucił z siebie ciemności, która uniemożliwiła jakąkolwiek walkę. Przedziwne umiejętności mają tutejsi Shen.

Dotarliśmy do głównego skarbca, gdzie zajęłam się zapełnianiem worka kamieniami szlachetnymi i kosztownościami. Gdy ogołociliśmy skarbiec ruszyliśmy furgonetką z piskiem opon, słysząc za sobą dźwięki policyjnych syren.

Comments

Althea88 basbas

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.